Wróć na autorium.pl
Klara Soltan
Klara SoltanNiepartyjna obserwatorka życia :) Piszę o migracjach i Palestynie, którą znam m in z wieloletniej pracy w polskiej placówce w Ramallah. Oba tematy łączę w projekcie "Coraz Bliższy Wschód". Teksty na podstawie obserwacji i bezpośrednich źródeł.Więcej
Wesprzyj
Klara SoltanFlash z Palestyny

Flash z Palestyny, 8.4.2026

08/04/2026Flash z Palestyny, 8.4.2026

Wobec sprzecznych informacji, czy porozumienie wynegocjowane przez Pakistan odnosi się także do Libanu (raczej nie) odezwał się Hamas, iż szkoda, że nie odnosi się do Strefy Gazy. Zapomnieli chyba, że u nich trwa rozejm ;)

Rozejm na linii USA-Iran a Palestyńczycy. Wobec sprzecznych informacji, czy porozumienie wynegocjowane przez Pakistan odnosi się także do Libanu (raczej nie) odezwał się Hamas, iż szkoda, że nie odnosi się do Strefy Gazy. Zapomnieli chyba, że u nich trwa rozejm ;) Co prawda jednostronny i przerywany, ale na papierze zapisany jako rozejm. Również władze Autonomii uznały obecny moment za dobry dla podniesienia kwestii zwiększenia swojego udziału w zarządzaniu enklawą i ogólnie do podjęcia przez społeczność międzynarodową kroków do zakończenia izraelskiej okupacji w Palestynie, przy czym mowa o obszarze w granicach sprzed czerwca 1967 r. Jaki wpływ na losy Palestyńczyków może mieć zawieszenie broni między USA a Iranem? Nie trzeba specjalnie tłumaczyć, iż pomijając aspekt ekonomiczny (co i tak tu będzie miało bardzo ograniczony efekt), raczej negatywne. Gdzieś bowiem tę porażkę (jaki cel wojny z Iranem został osiągnięty przez IL?) Izrael będzie musiał sobie powetować.

W najbliższym czasie zapowiada się nawet okazja do konfrontacji. Organizacje działające na polu obrony praw więźniów wzywają bowiem do udziału w demonstracji pod hasłem: We will Overthrow the Execution Law", którą chcą zorganizować w Ramallah 16 kwietnia (przy czym rzecz wcale nie musi ograniczyć się do tego jednego protestu). Trzeba też pamiętać o narastającej frustracji rodzin więźniów, którym władze Autonomii zlikwidowały świadczenia w ślad za wytycznymi USA, które tego rodzaju wypłaty uznają za "pay for slay". Biały Dom podtrzymuje tę wykładnię, reformy więc na nic się zdały, jedynym ich efektem jest pogłębienie i tak już poważnego podziału między Ramallah a społeczeństwem (więcej o zagadnieniu świadczeń dla więźniów w jednym z podcastów na kanale Coraz Bliższy Wschód).

Poważniejszym punktem zapalnym pozostaje rzecz jasna meczet al Aqsa, 40-ty dzień zamknięty dla muzułmanów, "odwiedzany" natomiast przez izraelskich oficjeli. Środowiska muzułmańskie wzywają do natychmiastowego otwarcia świątyni, zwłaszcza teraz, gdy zawarto rozejm z Iranem. Nie jest jasne, czy IL posłucha tych apeli. W każdym razie w tym kontekście można mówić o szerszym zagadnieniu, jakim był w warunkach wojennych zakaz organizacji zgromadzeń publicznych w IL i w Jerozolimie. Zbliża się prawosławna Wielkanoc wraz ze Świętem Ognia, czy obchody te przybiorą inny wymiar niż ten skandaliczny, z jakim mieliśmy do czynienia w przypadku Świąt Wielkanocnych w Kościele Katolickim?

Na Zachodnim Brzegu trwają nieprzerwanie rajdy armii izraelskiej, jak też napaści tzw osadników. Ci ostatni są aktywni, na co już zwracałam uwagę, zwłaszcza w dystrykcie Ramallah, co naprawdę nie powinno umykać naszej uwadze. Jedna sprawa to status Ramallah (stolica Autonomii Palestyńskiej), które izolowane jest w wyniku napaści na sąsiednie wioski od palestyńskiego otoczenia, druga - mowa o terenach zielonych, jeśli nie stricte rolniczych to obfitych w strumienie górskie i gaje oliwne. Co do tych ostatnich, to izraelscy osadnicy zniszczyli właśnie około 400 drzew oliwnych w wiosce Turmus Ayya, tak, w dystrykcie Ramallah.

W Strefie Gazy panuje duże napięcie po ostatniej konfrontacji między Hamasem a lokalnymi milicjami wspieranymi przez izraelskie lotnictwo w obozie al Maghazi. Poszkodowane rodziny zamieszkujące ów obóz publikują zdjęcia napastników z milicji z żądaniem pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Chaos zatem niestety się pogłębia. Dziś także mija trzeci dzień wstrzymania ewakuacji medycznych przez przejście w Rafah w związku z izraelskim atakiem na samochód należący do WHO, w związku z czym organizacja wstrzymała transport pacjentów do odwołania.

(Okładka: karetki oczekujące na przejazd przez Rafah).